Napisałem już, że manekiny możemy spotkać przede wszystkim na wystawach sklepowych, przy pokazach sztuki i różnych eventach. Kolejnym miejscem, w którym wykorzystuje się manekiny są testy zderzeniowe samochodów. W kilku specjalnie przeznaczonych na to centrach europejskich każdego dnia niszczonych jest dla celów testowych mnóstwo manekinów. Nie wspominając już o samych pojazdach. Testy zderzeniowe są oczywiście po to, aby ułatwić ludziom życie i stworzyć bezpieczne auta przyszłości. Skoro przeprowadzane są testy wypadków tychże aut, to jawi się pytanie, czy takie manekiny, które siedzą w środku, przypominają w jakiś sposób te z wystaw sklepowych? Na pierwszy rzut oka może i tak, ale różnica jest jednak bardzo duża. Manekiny używane przy testach zderzeniowych muszą mieć masę jak najbardziej zbliżoną do masy prawdziwego człowieka. Dzięki temu test jest wiarygodny. Manekiny w sklepach są leciutkie i ważą po kilka kilogramów. Taka delikatna pani pracująca przy kasie musi przecież poradzić sobie z przeniesieniem "plastikowego monstrum" z kąta w kąt.
| |